Szkolenia pierwsza pomoc i ochrona przeciwpożarowa

Dla firm

Szkolenie z pierwszej pomocy: online czy stacjonarne?

Sprzedajemy obie formy, więc od razu powiemy to, czego nie usłyszysz w typowej ofercie: w części sytuacji kurs online w zupełności wystarczy i nie ma sensu przepłacać. W innych — jest bezużyteczny. Różnica jest ostra i łatwa do rozpoznania.

Odpowiedź w skrócie

Online — dla całego zespołu. Stacjonarnie — dla osób wyznaczonych do udzielania pierwszej pomocy. Kurs online podnosi świadomość, uczy rozpoznawania stanów zagrożenia i wzywania pomocy. Nie nauczy jednak uciskać klatki piersiowej na właściwą głębokość, bo tego nie da się sprawdzić bez fantomu.

Przepisy nie narzucają formy szkolenia — ani Kodeks pracy, ani rozporządzenie o ogólnych przepisach bhp nie wymagają zajęć stacjonarnych. O doborze formy decyduje pracodawca, biorąc pod uwagę rodzaj i poziom zagrożeń w zakładzie.

Porównanie: co dostajesz w każdej formie

Porównanie szkolenia online i stacjonarnego z pierwszej pomocy
Online Stacjonarne
Ćwiczenia na fantomie Nie Tak — każdy uczestnik
Sprawdzenie głębokości uciśnięć Nie Tak, na fantomie z pomiarem
Scenariusze z Twojego zakładu Nie Tak
Czas realizacji Od razu po zakupie Ustalany termin
Wyłączenie z pracy Brak — każdy uczy się sam 4–8 h dla całej grupy
Koszt przy 5 osobach Niższy Wyższy
Koszt przy 20 osobach Wyższy Niższy na osobę
Certyfikat Tak, w PDF Tak, w PDF
Powtórka materiału 365 dni dostępu Notatki i materiały

Kiedy wybrać którą formę

Wybierz online

Gdy chodzi o świadomość całego zespołu

  • Szkolisz wszystkich pracowników, nie tylko wyznaczonych.
  • Zespół pracuje w rozproszeniu albo zdalnie.
  • Masz rotację i chcesz szkolić na bieżąco, bez czekania na termin.
  • Praca biurowa, niskie ryzyko urazów mechanicznych.
  • Potrzebujesz szkolenia „na wczoraj" — dostęp jest natychmiastowy.
  • Chcesz, żeby ludzie mieli do czego wrócić przez rok.
Wybierz stacjonarne

Gdy ktoś ma realnie udzielać pomocy

  • Szkolisz osoby wyznaczone z art. 2091 Kodeksu pracy.
  • W zakładzie są maszyny, chemia, praca na wysokości lub wózki widłowe.
  • Masz AED i chcesz, żeby ktoś umiał go użyć bez wahania.
  • Zależy Ci na scenariuszach z realiów Twojej hali czy kuchni.
  • Grupa liczy kilkanaście osób — wtedy koszt na osobę jest niski.
  • Wcześniejsze szkolenie było „przy okazji BHP" i nikt nic nie pamięta.
Najczęstszy sensowny układ

Większość firm, z którymi pracujemy, łączy obie formy: kurs online dla wszystkich pracowników jako podstawa, plus jedno szkolenie stacjonarne dla kilkunastu osób wyznaczonych. Wychodzi taniej niż szkolenie stacjonarne dla całej załogi i skuteczniej niż sam kurs online dla wszystkich.

Czy szkolenie online jest uznawane przez PIP?

To pytanie pada najczęściej i budzi najwięcej nieporozumień. Przepisy nie wskazują formy szkolenia z pierwszej pomocy — nie ma przepisu, który nakazywałby zajęcia stacjonarne ani takiego, który zakazywałby formy zdalnej.

Kryterium z art. 2091 § 2 Kodeksu pracy jest inne: szkolenie ma uwzględniać rodzaj i poziom występujących zagrożeń. Inspektor nie zapyta „czy było online", tylko oceni, czy przeszkolenie odpowiada temu, co realnie dzieje się w zakładzie.

Gdzie to się może posypać

Jeśli w zakładzie pracują ciężkie maszyny, a jedyne przeszkolenie osób wyznaczonych to dwugodzinny kurs wideo, trudno obronić tezę, że szkolenie „uwzględnia rodzaj i poziom zagrożeń". Formalnie nikt nie złamał przepisu o formie — bo takiego przepisu nie ma — ale kryterium adekwatności nie zostało spełnione.

Osobna sprawa to szkolenia okresowe BHP, gdzie forma samokształcenia kierowanego jest wprost przewidziana dla określonych grup. Pisaliśmy o tym we wpisie o terminach szkoleń BHP.

Czego kurs online nie nauczy — konkretnie

Nie chodzi o to, że wideo jest „gorsze". Chodzi o trzy rzeczy, których fizycznie nie da się przekazać przez ekran:

  1. Siły uciśnięć. Prawidłowe uciśnięcie u dorosłego ma głębokość 5–6 cm. Prawie każdy, kto pierwszy raz staje przy fantomie, uciska o połowę za płytko — i jest przekonany, że robi to dobrze. Bez sprzężenia zwrotnego z fantomu nie ma jak tego skorygować.
  2. Tempa. 100–120 uciśnięć na minutę to szybciej, niż się wydaje. Ludzie uczeni z filmu zwykle uciskają za wolno.
  3. Odruchu pod stresem. Na szkoleniu stacjonarnym robimy scenariusze z zaskoczenia. Wtedy wychodzi, że ktoś zapomina o ocenie bezpieczeństwa albo nie wzywa pomocy przez pierwsze dwie minuty. Tego nie sprawdzi żaden quiz.

Szczegółowy algorytm, który ćwiczy się na fantomie, opisaliśmy we wpisie o resuscytacji krok po kroku.

Nie wiesz, co wybrać dla swojego zespołu?

Powiedz, ile osób zatrudniasz i czym się zajmujecie — podpowiemy, która forma ma sens, nawet jeśli odpowiedź brzmi „wystarczy online".

514 777 121 →

Gdzie leży próg opłacalności

Kurs online kosztuje za osobę, szkolenie stacjonarne — za grupę. Dlatego opłacalność odwraca się w okolicach kilkunastu uczestników: przy małej grupie taniej wychodzi online, przy większej — szkolenie na miejscu, które przy okazji daje ćwiczenia praktyczne.

Konkretne ceny kursów online i czynniki wpływające na wycenę stacjonarną rozpisaliśmy w osobnym wpisie: ile kosztuje szkolenie z pierwszej pomocy.

Najczęstsze pytania

Przepisy nie wskazują formy szkolenia z pierwszej pomocy — nie ma przepisu nakazującego zajęcia stacjonarne ani zakazującego formy zdalnej. Kodeks pracy wymaga jednak, aby szkolenie uwzględniało rodzaj i poziom występujących zagrożeń. Inspektor ocenia więc adekwatność przeszkolenia do realiów zakładu, a nie samą formę.

Formalnie przepisy tego nie zabraniają, ale w praktyce odradzamy. Osoba wyznaczona ma realnie prowadzić resuscytację, a prawidłowej głębokości i tempa uciśnięć nie da się wyćwiczyć ani sprawdzić bez fantomu. Kurs online sprawdza się jako szkolenie dla całego zespołu i jako powtórka teorii przed zajęciami praktycznymi.

Certyfikat w obu przypadkach potwierdza ukończenie szkolenia i zawiera imię i nazwisko, nazwę szkolenia oraz datę. Różni się zakres wpisany w dokumencie, ponieważ szkolenie stacjonarne obejmuje ćwiczenia praktyczne, których nie ma w kursie zdalnym.

Tak i jest to najczęściej stosowany układ. Kurs online obejmuje całą załogę jako podstawa, a szkolenie stacjonarne kilkanaście osób wyznaczonych do udzielania pierwszej pomocy. Wychodzi taniej niż szkolenie stacjonarne dla wszystkich i skuteczniej niż sam kurs online.

Kurs online rozlicza się za osobę, a szkolenie stacjonarne za grupę, dlatego próg opłacalności wypada zwykle w okolicach kilkunastu uczestników. Przy mniejszej liczbie osób taniej wychodzi online, przy większej — szkolenie na miejscu, które dodatkowo daje ćwiczenia praktyczne.

Podstawa prawna i źródła

  1. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. — Kodeks pracy, art. 2091 — ISAP
  2. Rozporządzenie MPiPS z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bhp, § 44 — ISAP
  3. Rozporządzenie MGiP z dnia 27 lipca 2004 r. w sprawie szkolenia w dziedzinie bhp — ISAP

Wpis ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Opisuje stan prawny na dzień publikacji.